Miałam okazję śledzenia krok po kroku jak powstawał pierścionek zaręczynowy dla mojej przyjaciółki. Oczywiście wszystko obserwowałam przez oko wizjera od aparatu :] Zapraszam do krótkiej fotorelacji.

Narzędzia czekają na ruch

Niektóre składowe pierścionka

ostatnie sprawdzenie miary i do dzieła

ostatnie szlify

polerowanie

i gotowe :]

Efekt paru godzinnej pracy wyszedł przepięknie. Przy wręczaniu pierścionka padło słowo TAK :]

Powielanie, przetwarzanie i dalsze rozpowszechnianie treści i materiałów zamieszczonych w powyższym tekście , w jakikolwiek sposób, w całości lub w części, bez wcześniejszej pisemnej zgody autora jest zabronione.

Lubisz ten wpis? Podziel się:
  • Digg
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Add to favorites
  • FriendFeed
  • LinkedIn
  • MySpace
  • PDF
  • RSS
  • Twitter
  • Wykop
  • Yahoo! Bookmarks