STEAMPUNK (w latach 1990. nazywany „VSF”, czyli Victorian Science Fiction) powstał jako nurt fantastyki sięgający do samych korzeni sci-fi: do XIX-wiecznej powieści naukowej (scientific romance), XVIII-wiecznego gotyckiego horroru i pulp fiction z początków XX wieku. Wszystko to, czego Juliusz Verne, H.G. Wells i Sir Arthur Conan Doyle nie zdążyli wymyślić (a może nie odważyli się opublikować) dziś nadrabiają steampunkowcy. Wiktoriańska winda na Księżyc? Napędzany parą cyborg? Maszyna różnicowa ze sztuczną inteligencją? Czemu nie! Chociaż współcześni autorzy doskonale wiedzą, że XIX-wieczne wizje przyszłości okazały się niemal całkowicie chybione, idą w tych błędach jeszcze o kilka kroków dalej.

Steampunk łączy stare mity z nowymi – spogląda z nostalgią na Wiek Pary (STEAM), ale z przekornej, obrazoburczej perspektywy końca XX i początku XXI wieku (PUNK). Jego nazwa wywodzi się od cyberpunku, futurystycznego szału lat 1980. Cyberpunk to mroczna industrialna przyszłość, a steampunk – mroczna industrialna przeszłość. Jednak dziś niewiele już zostało z tego pokrewieństwa, dawne definicje odeszły do lamusa i zrobiło się ciekawiej, a w każdym razie inaczej.(źródło: steampunk.republika.pl)

Dla fanów steampunk-a w Pszczynie znajduje się prawdziwa gratka. Dawna 40 metrowa popadająca w ruinę wieża ciśnień została zaadaptowana na pub i restaurację. Na zewnątrz wygląda dosyć niepozornie, ale wystarczy przekroczyć próg by poczuć futurystyczny klimat niczym z powieści Juliusza Verne’a. Wnętrza Wodnej Wieży przenoszą gości do klimatu XIX wieku. Co mnie zachwyciło i zwróciło moją uwagę? to to, że zostało zadbane o każdy szczegół, jest mnóstwo fantastycznie wykonanych detali, które całościowo tworzą bardzo osobliwy klimat.

Wieża została wybudowana w latach 1927-28 przez inż. Jana Gustawa Grycza, specjalisty od konstrukcji żelbetowych. Służyła do stabilnego utrzymywania ciśnienia w wodociągach. Po wojnie powoli niszczała.

(źródło: http://forum.gkw24.pl/viewtopic.php?f=5&t=1316&start=260)

„Przenieś się wehikułem czasu do epoki STEAMPUNKu i poznaj smak kulinarnej przygody.” Tak na facebooku zachęcają właściciele do odwiedzenia tego wyjątkowego miejsca. Ja dałam się skusić i zostałam całkowicie oczarowana tym fantastycznym miejscem. Zapraszam do krótkiej fotorelacji.

Wokoło cały czas się coś dzieje, tak jakby pomieszczenie żyło własnym rytmem niezależnie od ilości gości. A to w menzurkach woda bulgocze, a to trybiki pod szkłem w stoliku pracują, podnosisz głowę w górę a tam wielkie tryby się obracają.

Przez okna można podziwiać piękną panoramę Pszczyny.

podobny wpis: Tam czas się zatrzymał – Stacja Myslowitz

Powielanie, przetwarzanie i dalsze rozpowszechnianie treści i materiałów zamieszczonych w powyższym tekście , w jakikolwiek sposób, w całości lub w części, bez wcześniejszej pisemnej zgody autora jest zabronione.

Lubisz ten wpis? Podziel się:
  • Digg
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Add to favorites
  • FriendFeed
  • LinkedIn
  • MySpace
  • PDF
  • RSS
  • Twitter
  • Wykop
  • Yahoo! Bookmarks