W poszukiwaniu porad tyczących kurzajki, natrafiłam na ciekawe wskazówki. Oprócz domowych sposobów zwalczania tego przekleństwa cytryną, azotem, wymrażaniem czy w ostateczności pójściem do lekarza natknęłam się na wpisy magiczne. Tak, tak magiczne, to mnie zainteresowało, przeczytałam jeden, drugi, trzeci, myśląc, że to może jednak jest żart, jakże moje zdziwienie urosło, kiedy czytając posty okazało się to żartem nie być.

Poniżej prezentuję parę czarodziejskich rad rodem z ksiąg zaklętych, nie próbujcie tego w domu ;)

  • „moze to wyda ci sie smieszne ale skuteczne i cos w tym jeste.Ja równiez miałam kurzajko na palcach.moja babcia kazała mi wziaść ziemnialia, przeciąc na pół jedna i druga połówka posmarować kurzajke złaczyc ziemniaki i zakopac w ziemi mówiąć zgińcie kurzajki nie odkrecajac sie za soba kiedy ten kartofel zgnije w ziemi znikna ci kurzajki ja tak sie ich pozbyłamA równiez chodziłam na wypalanie kwasem smarowałam brodacitem ale to bolała a korzonki odrastały spróbuj i zrób tak a zobaczysz ze szybko ci zgina ja tak zrobiłam 3 lata temu i do tej pory nie mam sladu po nic”
  • ja słyszalm o takim sposobie ale to tylko dla kobiet. Smarowac wlasną krwią z miesiączki…wiem obrzydliwe ale działa.”
  • Opowiem jak ja pozbywam się kurzajek. Pierwszą kurzajkę miałem z 15 lat temu, byłem u dermatologa, stosowałem różne leki i nic, nawet wycinałem, ale odrastały jeszcze szybciej. Byłem załamany. Wtedy szwagier podzielił się swoimi doświadczeniami jak on pozbył się tego. Kiedy był w wojsku (w stanie wojennym), miał na twarzy kurzajkę, wyciął go i za tydzień miał całą twarz w tym paskudztwie, był zdesperowany, można to było wypalać ale pozostałyby ślady. Wtedy dostał się do swojego lekarza wojskowego (stary lekarz który ponoć leczył jeszcze z przed II wojną światową). Zapytał się czy jesteś ze wsi, odpowiedział że tak, wtedy kazał mu…… to powiem póżniej, bo uśmiejecie się i nie uwierzycie. Zastosował to, i uwierzcie pomogło mu. Powiedział mi o tym, ja nie chciałem w to uwierzyć, raczej racjonalnie podchodzę do pewnych spraw, ale byłem zdesperowany i zrobiłem. Niesamowite, po tygodniu pomogło. Teraz znowu dostałem tego paskuda. Brałem jakies leki i tez bez skutku, więc powrociłem do tej starej metody, tydzien temu znowu to zastosowałem-działa,niesamowite.
    Juz mowię na czym to polega.

    to jest …….
    świeże krowie łajno…. jak nikt w to nie wierzy jego sprawa, mnie pomogło, wystarczy włożyć to w reklamówkę i następnie wsadzić rękę do reklamówki na pół godziny. Po tygodniu widać efekty. Jak masz na twarzy kurzajki tez wystarczy wsadzic rekę do reklamówki. Dajcie mi znać, czy wam pomogło.”

  • „Zawiąż na czarnej nitce tyle pętelek, ile kurzajek, aby potem owiązany taką nicią kamyk wrzuć przez lewe ramię do wody, nie oglądając się.”
  • „Weź zdechłego kota i idź koło północy na cmentarz zaraz po tym, jak pochowają jakiegoś bezbożnika. O północy przyjdzie diabeł i kiedy będzie zabierał duszę zmarłego, ciśnij za nim kota i wypowiedz formułkę diabeł za trupem, kot za diabłem, kurzajki za kotem, już was nie ma!”
  • „Zawiąż na ósemkę między palcami ręki (najlepiej między środkowym i serdecznym) czerwoną nitkę.”
  • Przyłóż świeży groch na kurzajkę i wrzuć go do studni. Następnie spieprzaj na tyle szybko, aby nie słyszeć jak wpada do wody. W miarę jak groch będzie gnił, kurzajka zacznie znikać.
  • „Idź sam na środek lasu, gdzie jest pień z deszczówką, i równo o północny stań tyłem do pnia, wsadź rękę i wypowiedz formułkę jęczmień, bób, jęczmień, bób, indiańskie fajki, deszczówko, deszczówko, połknij kurzajki. Następnie trzeba szybko z zamkniętymi oczami odejść jedenaście kroków, obrócić się trzy razy i wrócić do domu, nie odzywając się do nikogo.”
  • „Weź fasolę i przetnij na pół. Potem rozetnij kurzajkę, weź trochę krwi i posmaruj jedną połówkę fasoli i zakop ją na rozstajach dróg około północy, kiedy nie ma księżyca, mówiąc precz fasolo, giń kurzajko i nie wracaj więcej do mnie. Potem spal resztę fasoli. Ten kawałek z krwią próbuje przyciągnąć drugą połówkę, a to pomaga krwi wyciągnąć kurzajkę.”
  • „Mój sprawdzony sposub to nasikać do kubeczka . Potem włożyć w kubeczek chusteczke chignienicznom. ( jeśli ktoć ma w paru miejscach kurzajki to niechwłoży tam tyle ile potrzeba ) zawinońć papier np. na palcu włożyć reke w renkawiczke lup skarpete. I ność w karzdom wolnom chwile przez tydzień .”
  • „Babcia poleciła mi taki sposób: Wziąć monete i pocierać przez chwile po kurzajce a póżniej wyrzucić monete za siebie.
    Tylko się nie obrocoj!! to zniknie”
  • „Ktos tam pisal o ziemniaku,mi tez kiedys kazano posmarowac kurzajke przecietym na pol ziemniakiem,potem owinac go czerwona nitka na krzyz i wyrzucic gdzies daleko.To idiotyczne, ale tak zrobilam i kurzajka znikla nawet nie zauwazylam kiedy. Tu chyba dziala jakas podswiadomosc,chociaz nie jestem z tych wierzacych w takie bzdury. Sprobowac nic nie kosztuje,a co tam.”
  • „Może będziecie się śmiać ,ale moja córka miała ten sam problem do czasu , aż zdecydowała się skorzystać z rady babci.Mianowicie należy znależć starą kosć ,posmarować nią parę razy kurzajkę ,następnie kość wyrzucić za siebie i zapomnieć.Kto chce niech wierzy jej pomogło.zan im zdecydowała się na ten krok stosowała inne metody łącznie z wypalaniem u dermatologa i nic nie było tak skuteczne jak ta kość.Pragnę tylko dodać ,że kurzajki nie znikną zaraz trzeba uzbroić się w cierpliwośc i przede wszystkim nie myśleć o nich .Życzę powodzenia. Jak się uda to napiszcie.”
  • próbowałam wszystkiego. – jaskółcze ziele, różne leki z apteki, byłam nawet u dermatologa – kurzajki znikały ale powracały, nawet były większe.. walczyłam z nimi długo. w końcu stwierdziłam że to bez sensu. Poznałam pewną kobiete, która powiedziała mi ABYM POSZŁA DO KOŚCIOŁA, NAMOCZYŁA KURZAJKE (w moim przypadku namoczyłam tylko tą kurzajkę ze zgięcia palca) I ZROBIŁA ZNAK KRZYŻA O POSADZKE.. stwierdziłam czemu by nie, spróbowac można.. minął tydzień może dwa tygodnie… WSZYSTKIE KURZAJKI MI ZNIKNĘŁY!! wszystkie! nawet ten przy paznokciu! możecie nie wierzyc ale taka jest prawda!! jjuż nie musze wstydzic sie swoich rąk
Lubisz ten wpis? Podziel się:
  • Digg
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Add to favorites
  • FriendFeed
  • LinkedIn
  • MySpace
  • PDF
  • RSS
  • Twitter
  • Wykop
  • Yahoo! Bookmarks