Parę dni temu miałam okazję zobaczyć film dokumentalny „Przeznaczone do burdelu” w reżyserii Zany Brisky i Rossa Kauffmana, który przedstawia życie hinduskich dzieci żyjących w dzielnicy czerwonych latarni w Kalkucie.

Zana Briski jest fotografką, wyjechała do Indii z zamiarem zrobienia reportażu życia ulicy czerwonych latarni w Kalkucie. Zadanie okazało się niezmiernie trudnym do zrealizowania. Zana zamieszkała w sercu burdelowej dzielnicy, niestety nie została wpuszczona w głąb życia tego świata, w zamian za to zajęła się dokumentowaniem życia dzieci prostytutek.

W miarę upływu czasu fotografka zaprzyjaźniła się z dziećmi i postanowiła im w jakiś sposób pomóc, oderwać od brutalnej rzeczywistości. Rozdała dzieciakom aparaty fotograficzne, które zaczęły zmieniać ich postrzeganie świata, dwojgu z nich udało się wyrwać i w tej chwili studiują.

Jeżeli jeszcze nie widzieliście tego filmu gorąco zachęcam do zobaczenia, jest poruszający, zwrócicie uwagę jak te dzieciaki mimo swojego wieku mądrze się wypowiadają i jakie mają bystre spojrzenia, które z biegiem lat bledną i wtapiają się w ohydną i brutalną rzeczywistość, bo nie mają szans zaistnienia.

Film „Przeznaczone do burdelu” jest jednym z najlepszych dokumentów na świecie przedstawiających tę tematykę. W 2005 roku zdobył Oscara za najlepszy pełnometrażowy film dokumentalny  i główną nagrodę publiczności na festiwalu w Sundance oraz  ponad 30 nagród na różnych festiwalach.

Tutaj możecie zobaczyć zdjęcia Zany Briski a pod tym linkiem kids-with-cameras.org zdjęcia robione przez dzieci z Kalkuty.

Lubisz ten wpis? Podziel się:
  • Digg
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Add to favorites
  • FriendFeed
  • LinkedIn
  • MySpace
  • PDF
  • RSS
  • Twitter
  • Wykop
  • Yahoo! Bookmarks