„A to miej na pilnej pieczy, abyś czytał, kiedy tylko możesz.”

Mikołaj Rej

To, że polskie społeczeństwo nie czyta powszechnie wiadomo.
Dane statystyczne są zatrważające, 56% rodaków nie miało w ciągu ostatniego roku ani jednej książki w ręku, nadmienić należy że książki kucharskie, przewodniki i albumy w statystykach zajęły miano książki do czytania, więc w tych 56% nikt nie miał nawet albumu w ręce.
Ogromna rzesza studentów, przyszłych „inteligentów i intelektualistów” naszego kraju nad Wisłą również nie czyta, według statystyk 33% uczniów i żaków nie zainteresowało się ani jedną książką w ciągu roku.
Jak łatwo wyliczyć 44% Polaków coś tam jednak poczytuje, niemniej, aktywnych czytających jest tylko 12%, czytają oni rocznie ponad 6 książek, 5%  to szaleńcy, którzy rocznie czytują ponad 25 tytułów.

Pojawienie się ebooków i dostępnego internetu budziło nadzieję, że czytających może przybędzie, nic bardziej mylnego, urządzenia do ebooków są drogie a i lista dostępnych tytułów nie jest imponująca. Jak pokazują badania ankietowani w ciągu ostatniego miesiąca nie przekroczyli 3 stronnicowego tekstu, jak już czytają to króciutkie wzmianki nie przekraczające 1 strony maszynopisu.
Na pytanie o czytanie prasy 35% oznajmiło, że nie czyniło tego w minionym roku w ogóle.


Na naszych oczach wyrasta społeczeństwo skazane na analfabetyzm wtórny.
Nie trzeba daleko szukać, wystarczy przejść się do pierwszego lepszego urzędu gdzie trzeba wypełnić jakieś papiery czy formularze, mimo zamieszczonych często instrukcji, zdecydowana większość ma problemy z poprawnym wypełnieniem formularzy.
40% ludzi nie rozumie tego co czyta oraz oglądanych wiadomości, niespełna 30% rozumie tyle o ile. Mimo tego, że na uczelniach wyższych jest coraz więcej studentów i coraz więcej osób jest  zainteresowanych wszelakimi kursami, to ich poziom oczytania budzi zgrozę. Stają się ludźmi tylko z pozoru dobrze wykształceni, nie są w stanie działać sprawnie w życiu społecznym, ich widza jest płytka i powierzchowna.

Przykładowo, u naszych sąsiadów zza miedzy Czechów, aż 85% społeczeństwa jest czynnymi czytelnikami. Parę lat wstecz rząd chciał podnieść ceny książek, Czesi się oburzyli i strajkując nie dopuścili do tego. Niewyobrażalna postawa w Polsce, tutaj tak jak by nikogo to nie obeszło. Rozejrzyjcie się, w poczekalniach, dworcach, przystankach i innych miejscach gdzie trzeba na coś poczekać nie widuje się ludzi czytających, inaczej się to ma we wspomnianych już Czechach, ludzi czytających widać tam dosłownie na ulicach. Kiedy w Norwegii zauważono, że przestano czytać ich rodzimych pisarzy prawie, że natychmiast wprowadzono program promujący ojczystych klasyków.

Gdzie się podziały domy pełne książek, teraz odwiedzając ludzi natkniemy się na wypasione kino domowe, modną kanapę i zatrważająco puste ściany, nie w modzie są biblioteczki na których gromadzimy własne intelektualne dziedzictwo.

Nieczytanie niesie za sobą nieuniknione skutki społeczne i kulturowe, skutki których nie da się w ciągu paru chwil naprawić.  Zatrważające jest,  że tak mało ludzi z wyższym wykształceniem zagląda do książek, kierownicy, menedżerowie, lekarze, prawnicy czy też politycy.  Nie możliwym jest tworzenie społeczeństwa posiadającego wiedzę bez pogłębiania tej że wiedzy.

No dobrze, co w takim razie daje człowiekowi czytanie? Przede wszystkim czytanie uczy, wykształca wyobraźnię i rozszerza horyzonty. Człowiek oczytany ma pogląd na wiele spraw z różnych perspektyw, urozmaica swoje życie i poprawia jego aspekty w takich dziedzinach choćby, jak ekonomia, miłość, empatia, funkcjonowanie w społeczeństwie, poznawanie historii itd. Zagłębiając się w różne teksty zgłębiamy wiedzę o języku i jego pięknie, ludzi którzy nie czytają charakteryzuje infantylizm słowny, nie potrafią schludnie się wysławiać ani pisać, po prostu nie mają odpowiedniego zasobu słów.
Pochłanianie nowych informacji to doskonała stymulacja dla mózgu, czytając jesteśmy zmuszeni do przyswajania nowej wiedzy, obrazów i wyobrażeń, musimy skonfrontować to co już wiedzieliśmy z nowymi doznaniami.
Książka pozwala na wyciszenie i relaks, ponadto uczy rozumieć świat i to co się w nim dzieje, człowiek zapoznaje się z taki istotnymi w życiu archetypami z różnych dziedzin oraz symboliką. Systematyczne czytanie rodzi ciekawe pomysły, czytający staje się kreatywny i zdolny do twórczego działania. W mózgach czytających ludzi powstaje inkubacja, umysł nieświadomie przetwarza nowe informacje i odpowiednio je archiwizuje po to, aby w przyszłości połączyć różne koncepty i kawałki wiedzy w całość.
Jest jeszcze jeden niesłychanie ważny aspekt czytania, pokora, czytając dobre reportaże, ale również o dziejach ludzkości, człowiek nabiera ogłady i szacunku do tego czego posiada i gdzie żyje, uczy się poszanowania innych, wytwarza się specyficzna wrażliwość, której na co dzień nie jest w stanie zdobyć.

Ludzie, którzy czytają są mądrzejsi i, niestety drogi Panie/Pani jeżeli nie czytasz to nie masz prawa do uzurpowania sobie nie wiadomo jakiej błyskotliwości intelektualnej, choć by za plecami stały nie wiadomo jakie dyplomiki.

Brian Tracy, jeden z najbardziej wpływowych liderów biznesu na świecie, twórca setek programów szkoleniowych i autor ponad 50 książek powiedział, że wystarczy czytać 1 książkę tygodniowo z danej dziedziny, aby po 2-3 latach stać się znawcą tematu, po 5 ekspertem, a po 7 ekspertem klasy światowej.

Często słyszę:  oj tak, tak lubię czytać, ale nie mam na to czasu, w takiej odpowiedzi tkwi wszystko i, wiemy już z kim rozmawiamy. Z czytaniem jest jak z powietrzem, człowiek czytający musi to robić tak jak musi oddychać, nie ma wymówki na nieczytanie. Ludzie, którzy nie czytają to zwyczajni leniwcy i ignoranci i, strzeżcie się moralistów, którzy nie czytają a iszczą sobie intelektualne porady i grymasy w rozmowach.

Na rozszerzanie własnych horyzontów nigdy nie ma za późno. Nie bądź kanapowym przeżuwaczem reklam wchłaniającym mydlane seriale, nie biegnij ślepo za tłumem, weź książkę i pozwól sobie na intelektualną ucztę.


Lubisz ten wpis? Podziel się:
  • Digg
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Add to favorites
  • FriendFeed
  • LinkedIn
  • MySpace
  • PDF
  • RSS
  • Twitter
  • Wykop
  • Yahoo! Bookmarks