fot. Monika Opieka

fot. Monika Opieka

Tomasz Raczek, fot. Monika Opieka

Wszyscy kinomani na pewno pamiętają już legendarny program telewizyjny Perły z Lamusa Zygmunta Kałużyńskiego i Tomasza Raczka. Pamiętam te żywe dyskusje pomiędzy Panami, żywiołowość Kałużyńskiego i ekscytację tym o czym opowiadał, mimo że byłam dosyć młoda i nie wszystko co było poruszane w dyskusjach rozumiałam oglądalam z zaciekawieniem. Między innymi przez ten właśnie program pokochałam stare kino, któremu jestem wierna do dzisiaj. W Perłach z Lamusa zbaczyłam pierwszy raz cudowny świat braci Grimm, Fahrenheit 451, Pół Żartem Pół Serio czy komedie z M.Brooksem.
Żal ogromny, że już nie ma tak wartościowego programu, żeby chociaż powtórki wznowili.

Wczoraj wieczorem miałam przyjemność uczestniczyć w wieczorze poświęconemu Zygmuntowi Kałużyńskiemu, naszemu najlepszemu i najbardziej prawdomównemu, krytykowi filmowemu, który nie zważając na opinnie innych mówił to co myślał bez ogródek.
Spotkanie poprowadził nie kto inny jak Tomasz Raczek, który przez lata pracował z Kałużyńskim, również się przyjaźnili. Spotkanie odbyło się w Katowickim Centrum Sztuki Filmowej Kosmos.
Na początku został zaprezentowany film dokumentalny Pół Życia w Ciemnościach, w którym Zygmunt Kałużyński opowiadał o swoim życiu.
Dokument był kręcony na gorąco, bez przygotowań ponieważ czas naglił przez chorobę Pana Kałużyńskiego. Przez to, że film był kręcony w locie, jest autentyczny i prawdziwy, nie ma tam zbędnej kokieterii i ugłaskania.
W filmie zobaczymy niezwykle błyskotliwego człowieka, który miał ogromny do siebie ale i do świata dystans, człowieka który był szalenie inteligentny i właśnie przez tę inteligencję mógł sobie pozwolić wręcz na błaznowanie i cynizm.
Pan Raczek opowiedział nam jak dokument był kręcony, wiadomo powszechnie, że Kałużyński nie bardzo przywiązywał wagę do porządku, żył w swoim chaosie i to był jego świat, nie sprzątał wogóle. Zastanawiano się czy by przed zdjęciami może trochę nie okrzesać tego mieszkania, stanęło jednak na tym, że ma być całkowicie prawdziwie i chwała za to, stwierdzono że nie było by lepszej scenografii a brudne okna są bardzo dobrą blendą.
Wielkie dzięki dla Tomasza Raczka za chęć organizowania takich spotkań i szerzenie pamięci o tak wspaniałej osobowości jaką był Kałużyński.

Po spotkaniu można było kupić Alfabet na 4 ręce, ostatnią książkę złożoną prawie w całości z nigdy dotąd niepublikowanych rozmów Tomasza Raczka z Zygmuntem Kałużyńskim.
Do książki była dołączona płyta DVD z filmem dokumentalnym o Kałużyńskim.
Jeżeli będziecie mieli tylko sposobność wybrać się na takie spotkanie bardzo polecam, Tomasz Raczek ma dar opowiadania, jest prawdziwą ucztą intelektualną wsłuchiwanie się w jego historie, po za tym jest przesympatycznym człowiekiem.

fot. Monika Opieka

Tomasz Raczek, fot. Monika Opieka

Wszystkich sympatyków Tomasza Raczka zapraszam na jego oficjalnego bloga.

podobny wpis: Rewizyta Krzysztofa Zanussiego

Powielanie, przetwarzanie i dalsze rozpowszechnianie treści i materiałów zamieszczonych w powyższym tekście , w jakikolwiek sposób, w całości lub w części, bez wcześniejszej pisemnej zgody autora jest zabronione.

Lubisz ten wpis? Podziel się:
  • Digg
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Add to favorites
  • FriendFeed
  • LinkedIn
  • MySpace
  • PDF
  • RSS
  • Twitter
  • Wykop
  • Yahoo! Bookmarks