Jerzy Niziński

fot. Monika Opieka

Jakiś czas temu odszedł mój dziadek Jerzy Niziński. Postanowiłam na swoim blogu poświęcić mu specjalny dział, w którym będę publikowała jego fotografie. Dziadek całe życie fotografował otaczającą go rzeczywistość, praktycznie aparat przyrósł mu do ręki, w mieście i wsiach okolicznych był doskonale znany i zapraszany na różne uroczystości. Najbardziej lubiał fotografować ludzi, ale robił to tak żeby go nie widzieli, znienacka. Pamiętam, kiedy zajadaliśmy razem słone paluszki (dziadek je bardzo lubiał) i całymi godzinami rozmawialiśmy na temat fotografii, dziadek opowiadał jak to było za jego młodości, jak najpierw nauki pobierał a potem dawał z tej dziedziny. Co jakiś czas wstawał od stołu i wręczał mi odpowiednią literaturę fachową, żebym się z niej uczyła. Najciekawiej się robiło, kiedy z opasłej szafy wyjmował swoje skarby, posiadał całą kolekcję aparatów i osprzętu, do końca swoich dni dbał o nie z niesamowitym namaszczeniem. Dziadek posiadał duszę artysty, nie interesowało go za bardzo życie poważne, bujał w obłokach, kiedy nie fotografował to grywał przepięknie na pianinie, gitarze, akordeonie czy skrzypcach,  również komponował, dawał koncerty i nauczał dzieci grania.
Z sentymentem wspominam, kiedy dostałam od niego mój pierwszy manualny aparat Praktica, jaka byłam podekscytowana poczynając swoje pierwsze zdjęcia na filmie, bo dzięki dziadkowi poznałam piękny świat, który bardziej odczuwam, widzę kadrami, ukształtowała się we mnie specyficzna wrażliwość.

Z przyjemnością prezentuję Państwu fotografie mojego jak się to godo u nos na Ślunsku starzika :)

fot. Jerzy Niziński

fot. Jerzy Niziński

fot. Jerzy Niziński

fot. Jerzy Niziński

fot. Jerzy Niziński

fot. Jerzy Niziński

fot. Jerzy Niziński

fot. Jerzy Niziński

fot. Jerzy Niziński

fot. Jerzy Niziński

podobny wpis

Powielanie, przetwarzanie i dalsze rozpowszechnianie treści i materiałów zamieszczonych w powyższym tekście , w jakikolwiek sposób, w całości lub w części, bez wcześniejszej pisemnej zgody autora jest zabronione.

Lubisz ten wpis? Podziel się:
  • Digg
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Add to favorites
  • FriendFeed
  • LinkedIn
  • MySpace
  • PDF
  • RSS
  • Twitter
  • Wykop
  • Yahoo! Bookmarks