Większość  z nas ma swoje ulubione ubranie, w każdej kulturze od zawsze człowiek się ubierał, nawet ludzie dzicy przyodziewali przepaski.
Jak to jest z naszym ubiorem, czy ubieramy się dla siebie, czy może dla kogoś? To z pozoru banalne pytanie jest niejednoznaczne w odpowiedzi.
Czy zastanawiacie się ubierając dany strój nad tym jaki on niesie przekaz dla innych ludzi?
Jeśli nie, to zapraszam do przeczytania poniższego tekstu.

W dzisiejszych czasach ubiór służy oprócz utrzymania właściwej temperatury ciała i dobremu samopoczuciu fizycznemu do zasygnalizowania statusu społecznego, rodzaju wykonywanej pracy jak również zdradza niektóre cechy naszego charakteru.
Z pewnością w kulturach mniej cywilizowanych strój nadal zachowuje swoją pierwotną funkcję czyli ma przede wszystkim zapewnić wygodę, ochraniać ciało jak i zakrywać nagość.
Niezaprzeczalnie styl ubierania się jest jedną z bardziej czytelnych form autoprezentacji i autoekspresji, który przekazuje szereg informacji o właścicielu takich jak na przykład: poziom wykształcenia, status materialny oraz społeczny, potrzeby estetyczne, normy etyczno-moralne.
Nie zapominajmy, że strój może mieć ogromne znaczenie dla tworzenia lub utrwalania stereotypów i to nie tylko tyczących się atrakcyjności fizycznej czy cech demograficznych, lecz również cech osobowości.

Wracając do mojego pytania dotyczącego faktycznych intencji naszego ubierania się, trzeba zaznaczyć, że są one zależne od przewidywanej aktywności. Kiedy ktoś zamierza pozostać w domu, to ubiera się zazwyczaj niedbale i luźno, aby czuć się swobodnie i mieć dobry nastój.
Inaczej jest już z dziewczyną, która ubiera się trochę dla siebie a trochę dla swojej sympatii aby się jej przypodobać jak również podkreślić swoją seksualność.
Ktoś kto musi ubierać się oficjalnie i nosić garnitury, których nie lubi ubiera się wyłącznie dla kogoś.

Ubiór w życiu zawodowym powinien odzwierciedlać zajmowaną pozycję, ludzie piastujący główne kierownicze funkcje powinni nosić bardziej tradycyjne garnitury, a zajmujący niższe stanowiska mogą bez obaw założyć klasyczne marynarki. Podobnie kobiety nie powinny się stroić bardziej elegancko niż ich szefowa, ponieważ jest niewykluczone, że mogą popaść w jej niełaski. Może być to zrozumiane jako chęć wywyższania się lub oznaka braku skromności i wyczucia.

Preferowany styl ubierania może być z jednej strony wizualnym wskaźnikiem osobowości, a z drugiej przesłanką do dokonywania interpretacji jej cech przez osoby z najbliższego otoczenia.
W tym pierwszym wypadku chodzi o dociekania naukowe, a w drugim o potoczne. Bardzo często oceniamy kogoś po jego wyglądzie, sposobie ubierania się, przypisujemy takie a nie inne cechy.
Stylu ubierania się nie można uznać za prosty i jednoznaczny komunikat. Nie ulega jednak wątpliwości, że kryje on w sobie konkretne przekazy i że ktoś chodzący w takim a nie innym ubraniu przekazuje nam określone informacje.

Tatuaż może oznaczać na ramieniu ból wynikający z pewnych poniesionych kosztów, może być również potwierdzeniem swojej pozycji, wykonany na brzuchu może oznaczać kłopoty w działaniu, na pośladku smutne doświadczenia w sferze seksualnej.

Ubranie, które cechuję się dużą ilością guzików i jest przylegające do ciała może sygnalizować chłodne wychowanie w dzieciństwie i w dorosłym życiu zamknięcie się w samym sobie, koncentracja na pracy kosztem życia osobistego.
Natomiast strój luźny komunikuje silnie rozwinięte dążenie do niezależności osobistej.
Ubrania noszone na tak zwaną cebulkę ukrywają uczucia i myśli przed otoczeniem.
Ludzie lubiący stroje z szerokimi ramionami podkreślają swoją fachowość i wysoką pozycję zawodową.
Marynarka lub bluzka w kratkę komunikuje obciążenie obowiązkami ponad siły, broszka na sercu może symbolizować problemy z uczuciami.

Przypuszczalnie znaczna większość komunikatów bezsłownych zawartych w naszym ubiorze jest tworzona nieświadomie, ale są odczytywane jako zamierzone. Oczywiście idealnie by było gdyby właściciel stroju świadomie kształtował przekaz, który byłby dedykowany również jako intencjonalny.

Większość z nas ma za sobą okres noszenia dziwacznych, kolorowych lub ekstrawaganckich strojów, nosiliśmy je zazwyczaj w młodości, ubiór taki sygnalizował, bunt przeciwko otaczającemu nas światu, przynależność do jakiejś subkultury idt. Po okresie noszenia dziwacznych i przyciągających wzrok widzów strojów przychodzi czas na ubieranie się ze smakiem. Dotyczy to nie tylko artystów, ale większości ludzi, którzy osiągnęli pewną pozycję społeczną czy zawodową bądź obie łącznie.

Osoba pragnąca zwrócić uwagę innych szczególnie u podwładnych lub konkurentów nie ubiera przykładowo marynarki w przesadnie rażącym kolorze, lecz może się pokusić o ubiór jej w kolorze czernieni lub w subtelnym odcieniu żółci.
Jeżeli natomiast ktoś chce zachować dystans i pozostać w cieniu, to intuicyjnie lub świadomie założy strój w barwach stonowanych. Z kolei podczas oficjalnych kontaktów, między innymi w miejscu pracy lub w czasie prowadzenia negocjacji czy też występując przed większą ilością ludzi za właściwy kolor ubioru należy uznać czarny, szary lub granatowy.
Praktycznie kształtowanie własnego wyglądu zewnętrznego jest ograniczone tylko i wyłącznie wymogami formalnymi, oczekiwaniami odbiorców, czyli szefa i petentów.
Mimo, że większość z nas zdeklaruje, że nie ocenia innych po wyglądzie zewnętrznym, to w pewnych sytuacjach przywiązujemy do tego ogromną wagę.
Z pewnością większe szanse ma na zdobycie nowej pracy człowiek wyglądający schludnie, skromnie niż człowiek, który przyjdzie na rozmowę niedbale lub krzykliwie ubrany. Przyszły pracodawca może wyciągnąć prosty wniosek, że taką elegancję uzyskuje jedynie ktoś, kto potrafi być finezyjny, umie się ubierać z dużą swobodą i radością oraz odpowiednio do danej sytuacji czy pełnionej przez siebie funkcji.
Nasuwa się więc pytanie czy noszenie markowych, szytych na miarę ubrań ma na celu podkreślenie pełnionych przez nasz ról.
Najważniejsze jest by noszony przez nas strój nie tylko robił wrażenie zadbanego i czystego ale w rzeczywistości taki był, znacznie mniej istotne zdaje się być czy jest on stylowy czy też luźny, podrabiany czy prawdziwy.
Zawraca się bowiem uwagę na to czy jest on w odpowiednim kolorze, jakie zawiera dodatki oraz jak komponuje się z innymi częściami garderoby.

Najczęściej jest tak, że znacznie mniej problemu przysparza nam dobór stroju na luźne spotkania na przykład w gronie przyjaciół niż to w czym pójść do pracy.
Chodzi tutaj szczególnie o standardy biurowe, które rządzą się pewnymi schematami: u kobiet jest to zwykle czarny lub granatowy kostium i cieliste pończochy, a u mężczyzn stonowany garnitur i pasujący do niego krawat. Pewne zmiany mogą wynikać z pór roku. Niedopuszczalne jest jednak przekroczenia granicy dobrego smaku i przyjście do biura w krótkich, wielobarwnych spodenkach czy w jakimś innym przesadnie kolorowym stroju.

Prawdopodobnie większość z nas okazuje szacunek a nawet uległość w stosunku do osób ubranych w stroje jednoznacznie kojarzących się z autorytetem i uprzywilejowaniem.
Tak zwykle reagujemy na biały fartuch lekarza, mundur policjanta itp. Jednocześnie nadzwyczaj często nie jesteśmy skorzy do takiej wylewności w demonstrowaniu poważania i podporządkowania wobec osób, które są ubrane pospolicie.
W środowiskach poza mundurowych, w których można się swobodnie ubierać mamy do czynienia ze zjawiskiem uniformizacji. W latach powojennych typowym strojem studenckim była charakterystyczna czapka z daszkiem, z otokiem w kolorze symbolizującym rodzaj uczelni oraz granatowa lub czarna marynarka.

Dodatkową informacją o statusie właściciela danego ubioru może dostarczyć bliższe przyjrzenie się preferowanym kolorom, fakturom i gatunkom tkaniny, a także przedmiotom dopełniającym stój.
Interesujące jest to, że im niższa pozycja zajmowana w określonej hierarchii, tym większa skłonność do zakładania ubiorów rzucających się w oczy, czyli jaskrawych, wielobarwnych czy świecących. Wtedy przesadnie kontrastowo zestawiony strój, nierzadko pełen dodatkowych akcesoriów ma posłużyć sztucznemu czy nieuzasadnionemu podniesieniu statusu, lecz może również służyć zatuszowaniu bardziej widocznych wad urody, jak również może mieć na celu osłabienie negatywnego wrażenia.

Znaczenie kolorów.

Biel jest pełnym odbiciem. Wytwarza całkiem inne bariery niż czerń. Często przyciąga uwagę. Oznajmia: ?nie dotykaj mnie?. Jest czysta i bezkompromisowa. Jednak koncepcja sterylności może być pozytywna, lub negatywna.
Osoba lubująca się w strojach bieli charakteryzuje się sterylnością, czystością może lubić prostotę, wyrafinowanie oraz efektywność, może również posiadać zahamowania, wrogość i elitarność.

Żółty jest kolorem stymulującym. Jest to kolor pewności siebie i optymizmu. Ubranie w tym kolorze może posłużyć dla celów rozjaśnienia i ożywienia strony.
Ludzi preferujący żółte ubrania cechuje optymizm, pewność siebie, poczucie własnej wartości, ekstrawertyzm, siła emocjonalna, życzliwość oraz twórczość lecz również mogą mieć skłonności do irracjonalności, strachu.
Kolor żółty to kolor porozumiewania się, a twoim największym uczuciem cieszy się twój język. Czasami nawet mówisz za dużo, ale i tak cały świat słucha z zainteresowaniem tego, co masz do zakomunikowania.
Szczęśliwy i pogodny, zawsze będziesz dobrym sprzedawcą. A jeżeli jeszcze nauczysz się słuchać, możesz zostać uznany za świetnego doradcę i wszyscy będą się ubiegać o twoje wskazówki. Ten kolor czcili Egipcjanie i Majowie jako kolor słońca (z uwagi na jego moc podtrzymywania życia). Jesteś osobą bystrą, otwartą i ciepłą dla innych ludzi. Stanowisz ośrodek spotkań towarzyskich, ostoję przyjaźni i reprezentatywny zbiór opinii swego otoczenia. Dla postronnych możesz być niczym jaśniejące światło, ale nie staraj się zahamować upływu energii – możesz ją zmarnować, zwłaszcza gdy sprawy wymykają ci się spod kontroli.

Osoba identyfikująca swoją osobowość z kolorem złotym jest pełna wzniosłych idei, szlachetna, zrealizowana i posiadająca wysokie morale.
Złoty jest kolorem dobrobytu. Jeżeli to ty go wybrałeś, to masz bardzo bogatą naturę, a dla innych stanowisz swoiste niebezpieczeństwo. jako osoba ze złota, nosisz w duszy najwyższe ideały i zalety. sięgasz po gwiazdy i nie zadowolisz się niczym mniejszym. Kochasz splendor, wielkość i mnogość. Niestety, twoje marzenia mogą okazać się bronią obosieczną – raz zawiedzione i zdeptane powodują, że zwracasz się sam przeciwko sobie.
Jesteś wspaniały, jesteś wielki i zawsze wart swojej wagi – jedni uważają cię za istotę fantastyczną, inni za górnolotną i dumną. Twoja siła, jeśli topnieje, zwraca się ku pozycjom przywódczym lub wspomagającym – zawsze masz świadomość tego co najlepsze i tego co przeszłe. Zabezpieczasz wszystkich bliskich ludzi.

Pomarańczowy stymuluje i łączy ze sobą fizyczność i emocje. Kieruje nasze myśli na komfort fizyczny. W zbyt dużej ilości oznacza frywolność i brak poważnych wartości intelektualnych. Wymaga od oka skupienia przez co obiekty stają się większe i bliższe.
Człowiek ubierający się w pomarańcz cechuje się komfortem psychiczny, wrażliwością oraz pasją, lecz również może przejawiać frywolność i brak dojrzałości.
Pomarańcz to kolor formy i wzoru – jeśli go wybrałeś posiadasz ogromną energię i bywasz niestrudzony (wszak to ciepły kolor). Żaden inny kolor nie może ci dorównywać pod względem kompetencji i zdolności organizacyjnych. Jako architekt, inżynier, projektant bądź handlowiec znajdziesz w swojej pracy pełne zaspokojenie. Sam dla siebie jesteś zapłonem i napędem – twój cel to wykonywać zadanie i tego celu potrzebujesz w całym życiu.
W swoim otoczeniu kochasz porządek i formę. Jesteś ogromnie wyczulony na jakość wzornictwa. Nie znosisz nieładu ani w domu, ani w pracy – przyprawia cię on o depresję. Jeżeli się na czymś skupiasz, potrafisz być konsekwentny i bezpośredni w dążeniu do tego. Niczym wschodzące słońce, umiesz dać cel życia wszystkim wokół ciebie – czyż nie wybrałeś koloru ognia i ciepła.
Czerwony wydaje się być bliżej niż naprawdę jest i dlatego przyciąga nasza uwagę. Oddziałuje fizycznie. Strój czerwony możemy złożyć, kiedy mamy na celu motywację odbiorcy do działania, ostrzeżenie lub zatrzymanie.
Osoby ubierające się na czerwono sygnalizują odwagę fizyczna oraz siłę, są bardziej skłonni do buntu.
Jesteś osobą dynamiczną, bezpośrednia i hojną. Masz silny charakter, kochasz działanie i konkurencję, dobrze wiesz, czego w danej chwili pragniesz i na ogół to dostajesz.
Kobiety, które wybierają ten kolor, mają skłonność do szybkich i emocjonalnych reakcji, mężczyźni natomiast lubią wyróżniać się z tłumu, często na polu polityki, jako iż uwielbiają, gdy okazywany jest im szacunek. Niektórzy zwą ich gladiatorami, inni przywódcami. Jako tacy, posiadają oni zdolność i moc posuwania się do przodu.
Jeśli wybrałeś czerwień, jesteś dzięki swojemu seksapilowi najbardziej rzucającą się w oczy osobą w towarzystwie. Za tobą stoi siła, odwaga, przekonanie o własnych prawach i żądanie sprawiedliwości dla wszystkich.
Róż oddziałuje na nas fizycznie, lecz raczej wycisza niż pobudza. Jest psychologicznie znaczącym kolorem, reprezentującym zasady kobiecości i przetrwania gatunku. Jednak w zbyt dużych ilościach wyczerpuje fizycznie i nieco zubaża. Ubierając ten kolor chcemy dotrzeć do opiekuńczej lub romantycznej części charakteru odbiorcy.
Róż w ubiorze wyraża spokój fizyczny, kobiecość, miłość i wrażliwość, może tez sygnalizować zniewieściałość, zahamowania i klaustrofobię emocjonalną.
Zwolennicy mocnego różu, są równie silni jak ci, którzy wybrali czerwień. Może się jednak okazać, że nie umiesz rozpoznać nadmiernie wyczerpujących emocjonalnie przyjaciół – to twój kolejny słaby punkt.
Mama lub Tato towarzystwa – można by powiedzieć. Jako mieszanka czerwieni i bieli żywicie i ochraniacie swoje otoczenie. Zapewniacie innym uczucie, a waszym symbolem jest róża. Dla zachowania równowagi musicie nauczyć się również brać z życia, ponieważ dawać już umiecie.

Ludzie którzy utożsamiają się z kolorem wrzosu są delikatni, zdystansowani, wrażliwi i pomocni.
Jeśli ty wybrałeś ten spokojny, subtelny kolor za swoją osobowość, jesteś osobą bardzo wrażliwą, utrzymującą odpowiednia odległość w stosunkach z innymi ludźmi, a jednak dla innych stanowisz źródło energii. W pracy ten kolor jest niemalże niezbędny, szczególnie kobiety cenią to, co sobą reprezentuje – ich pomocnego przyjaciela. Mężczyźni mogą mieć problemy z przyzwyczajeniem się do niego, jako że zwiększa ich subtelność i intuicję.
Mężczyzna, który utożsamia się z kolorem wrzosu, chciałby cieszyć się opinia wrażliwego, tym niemniej może przydało by się nieco więcej niebieskiego w jego osobistej tęczy, jako że nie zawsze umie zdobyć się na obiektywizm względem swoich emocji.
Ludzie nazywają ten kolor kwiatem ziemi, można go dostrzec na niebie o zachodzie słońca. Potrafi on obdarzyć wszystkich spokojem, jest pełnym uczuć kolorem ludzkości, najwrażliwszym ze wszystkich.

Fiolet przenosi naszą świadomość na wyższe poziomy, nawet do sfer duchowych. Jest bardzo introwertyczny, zachęca do głębokiej kontemplacji i medytacji. Kojarzy się z majestatem i zazwyczaj oznacza najwyższą jakość. Wiąże się z czasem, przestrzenią i kosmosem. Przesadne użycie fioletu może jednak wnosić zbyt wiele introspekcji, a zły odcień oznacza coś taniego i tandetnego, bardziej niż w przypadku innych kolorów.
Ludzie preferujący kolor fioletowy mają wysoką świadomość duchową, są autentyczni, ale też są bardziej skłonni do tłumienia uczuć.
Ze wszystkich kolorów ten posiada najwięcej intuicji, niczym ametyst pełen jest ducha i myśli. Ci, którzy go wybrali, niekiedy kryją się w cieniu niczym fiołki, w innym zaś czasie są szlachetni i władczy niczym książęta. Posiadają jednak niezwykle (zarówno dla siebie jak i dla innych) zalety. Ich wzrok kieruje się ku gwiazdom raczej niż ku ziemi. Z powodu swojej wrażliwości rzadko i z trudem ufają innym do końca.
Wiele uwagi poświęcają oni sprawom ducha i inni uważają ich za religijnych. Niezależnie jak ich nazwać, przenika ich zawsze głęboka wiara. Czucie jest ich zaletą: umieją pomóc nie tylko sobie, ale i innym w znalezieniu właściwej drogi. Jeżeli do nich należysz, zawsze bądź posłuszny samemu sobie – doprawdy jesteś niczym klejnot wśród ludzi.

Niebieski jest kolorem umysłu i ma działanie kojące. Mocne błękity rozjaśniają myśli, jasne uspokajają umysł i wzmagają koncentrację. Jest kolorem czystej komunikacji. Może być jednak odbierany jako zimny, bez emocji i nieprzyjazny.
Ma za zadanie tworzenia wrażenia formalności stron.
Niebieski sygnalizuje zaufanie, obowiązkowość osoby go noszącej, rozwagę i logikę, symbolizuje również brak emocji i rezerwę.
Kolor, jaki ma niebo w południe, jest najbardziej artystycznym i twórczym ze wszystkich. Jego imię to wyobraźnia. Ci, którzy go wybierają, żywią kult myśli i radzi je swobodnie wyrażają. Niekiedy trudno im się rozluźnić – chcieliby sięgnąć gwiazd, by nadać im właściwą formę. Pobudza ich sztuka, muzyka i literatura. Jeśli ich zmotywować do rozwiązania problemu, wykazują niezwykłą przenikliwość a zarazem i praktyczność. Dzięki temu właśnie cieszą się w swoim otoczeniu opinią „mózgów”.
Można ich znaleźć praktycznie wszędzie, począwszy od rynku, a na świecie sztuki kończąc, zawsze zadumanych nad nowatorskimi projektami, pomysłami, itp. Lubią stwarzać rzeczy, które mogą się przydać ogółowi oraz wnosić swój twórczy wkład w nowe inwestycje. Jeżeli do nich należysz, kosmos obdarzył cię iskrą wyobraźni, a więc dalej, daj jej ujście.
Osoba identyfikująca siebie samego z błękitem morskim jest wierna, sentymentalna, wynalazcza i idealistyczna.
Kolor oceanu i chłodnych strumieni – oto co wybrałeś. Płyniesz przez życie z własnymi zasobami energii we własnym tempie. Inni patrzą na ciebie jak na niepoprawnego optymistę, pełnego nadziei, wiary i ufności. Masz ich nawet za dużo i zawsze wierzysz w siebie i ludzi. Możesz wybrać sobie zawód polegający na wspieraniu innych duchowo lub myślowo, ale zawsze spoza kulis.
Ogólna akceptacja w dzisiejszej palecie barw pozwala temu kolorowi na uwiarygodnienie innych. Nie jest to zieleń, barwa uzdrowicieli, ani błękit, barwa intelektualistów, ale ich mieszanka i dlatego właśnie jedni szukają u ciebie wskazówek duchowych, inni zaś praktycznej przenikliwości; ktokolwiek by cię jednak nie szukał, zawsze znajdzie w tobie wewnętrzny spokój. Twoje zaś imię brzmi: ufność.

Osoba lubująca się w kolorze granatowym jest inteligentna, przywódcza, odpowiedzialna i samowystarczalna.
Granat, według ogólnych poglądów, to kolor „najmądrzejszy” ze wszystkich, a więc jawisz się jako sędzia, dyrektor lub poważany biznesmen, a to z uwagi na przyjemność, jaką ci sprawia podejmowanie decyzji. Dzięki swojej mądrości potrafisz trafnie oceniać ludzi, oni zaś cenią cię ze względu na twój intelekt (nie darmo granat to faworyzowany przez prawników kolor).
Jeżeli jesteś kobietą, masz tendencje do nadmiernej niezależności i przybierania bez powodu pozycji autorytatywnej. Jako mężczyzna możesz być tak samodzielny, że z trudem przyjmujesz rady od kogokolwiek innego. A jednak zależnie od płci, ludzie, którzy wybierają granat jako kolor swojej osobowości, są świetnymi nauczycielami, ponieważ kochają wiedzę i na niej opierają swój autorytet.
Niektórzy mogą nazwać cię w duchu „szefem”, inni zaś „głową”. Niestety, jako głowa często zapominasz o potrzebach ciała. Zawsze wiesz, kim jesteś i do czego zmierzasz, ale tylko serce może zapewnić ci wewnętrzną równowagę – toteż zwracaj uwagi na swoje uczucia. Tylko one mogą wskazywać ci twoje potrzeby i rozbudzić wrażliwość na innych.
Zieleń nie wymaga żadnego przystosowywania się oczu, jest kojąca. To kolor równowagi w o wiele większym stopniu niż to sobie uświadamiamy. Gdy zieleń wypełnia świat, oznacza to obecność wody, lecz również brak zagrożenia głodem. Instynktownie czujemy się ukojeni zielenią.
Osoby lubiące zieleń charakteryzują się równowagą i spokojem, są poradni na zwątpienia i stagnacje.

Osoba utożsamiająca się z kolorem blado zielonym jest skromna, pełna życzliwości, ułożona i obdarzona intuicją.
Ochłoda dla ciała i ducha – oto czym jesteś (można by cię porównać do lodów w wyjątkowo upalny dzień). Wybrałeś najbardziej przenikliwy z kolorów – prawdopodobnie dlatego, że wolisz używać swoich mentalnych zdolności w połączeniu z sercem. Składasz się z zieleni wymieszanej z bielą, co daje ci znajomość potrzeb innych i możliwości udzielania im pomocy. „Skromność” to inna nazwa dla ciebie, bo czyż nie wolisz by naprzód wysuwały się raczej dynamiczne czerwienie a nie ty? Nie radzisz sobie z emocjonalnymi wybuchami i burzami w szklance wody – wolisz, by cię pozostawić samemu sobie – wtedy spokojnie realizujesz swoje zamierzenia.
Możesz się interesować medycyną alternatywną albo też szukać wiedzy, by wzbogacić swoje życie. Estetyczna harmonia filozofii i sztuki naturalnie przemawiają do ciebie w szczególny sposób. Jeśli na ciebie spojrzeć, zawsze się zobaczy, jak z wdziękiem służysz światu w nadziei, że stanie się on dzięki tobie odrobinę lepszy.

Ludzie określający siebie kolorem jasno zielonym są nowatorscy, skłonni do zmian, przygód i nie potrzebują dodatkowej motywacji.
Dla określenia swojej tożsamości wybrałeś kolor wiosennej trawy i zielonych jabłek. Jako kombinacja zieleni i jasnożółtego jesteś przyjacielem wszystkich i wykazujesz ogromną giętkość. Ludzie lubią cię dla twojej otwartości i umiłowania przygód. Zawsze rozmyślasz nad jakimś rewolucyjnym projektem lub przedsięwzięciem, które pozwoliło by ci w krótkim czasie stanąć na szczycie – ale i tak niedługo się tam zatrzymasz – wszelka rutyna jest ci wstrętna.
Jesteś osoba skłonna do zmian, kochającą przygody i uroczą ale brak ci wrażliwości na własne potrzeby emocjonalne. Świat działa raczej na twój umysł niż na serce i możesz zajść w ten sposób bardzo wysoko. Twoją największa zaletą jest wszechstronne zainteresowanie światem zewnętrznym, począwszy od gwiazd a na minerałach kończąc. Dążysz do maksymalnego wzbogacenia i rozszerzenia własnego ja i pełnego wykorzystania swoich możliwości.

Brąz w konsekwencji tak jak i czerń ma w sobie wiele powagi, jest jednak cieplejszy i bardziej miękki. To solidny kolor, który dodaje otuchy, wspiera w sensie pozytywnym bardziej niż czerń, która jest raczej tłumiąca.
Brąz w ubiorze komunikuje powagę, ciepło, naturalność, doczesność, niezawodność oraz wsparcie, symbolizuje również ociężałość, brak wyrafinowania.
Identyfikując się z kolorem ziemi, konsekwentnie jak i ona jesteś pomocny i solidny. Inni widzą w tobie swoje zabezpieczenie, innym przypominasz skałę. Dla innych reprezentujesz wszystko to, na czym można polegać. Wszędzie przywracasz porządek i promieniujesz wewnętrznym poczuciem bezpieczeństwa. Uczciwość to twoja wielka zaleta, a w dodatku nie masz czasu na przesadę i udawanie.
Najbardziej podobają ci się profesje związane z przyrodą – jesteś urodzonym rolnikiem i właścicielem ziemskim. Lubisz prace ręczne. Jesteś osobą pomocną, prawą i posiadającą poczucie bezpieczeństwa pasujesz do życia wiejskiego, sama twoja natura wspomaga żyzność ziemi – a ty jesteś jej strażnikiem.

Czerń w sensie pozytywnym wyraża pełną jasność, wyrafinowanie i bezkompromisowe zalety. Kreuje percepcję rozwagi i powagi. Jest nieobecnością światła, dlatego może też przerażać.
Osoby noszące czerń cechują się wyrafinowaniem, czarem i zaufaniem, są solidni i skuteczni, nie rzadko są oziębli.
Jeżeli ty utożsamiasz się z czernią, inni widzą w tobie osobę zdyscyplinowaną i chroniącą siebie przed światem zewnętrznym. Czerń to kolor potężny i zdecydowany, ale zamknięty przed światem i światłem. Można go stosować dla dodania sobie siły i dla ochrony, ale może on stworzyć barierę między tobą a innymi. Może też sprawić, że nie zechcesz się z nikim niczym dzielić i zamkniesz się w swoim własnym świecie. A jednak to znakomity kolor na wszelkie okazje, pasuje też do każdego koloru, nadając wygląd poważny i autorytatywny zarazem.
Jeżeli jednak wybrałeś czerń dlatego, że jesteś zależny od innych, albo znajdujesz się w stanie depresji, otwórz drzwi swojej duszy na promienie słońca. Zadzwoń do przyjaciela albo wołaj o pomoc. Być może tuż za progiem oczekuje cię tęcza miłość i wszystko co najlepsze.
Czysty szary jest jedynym kolorem, który nie działa na psychikę. Niezwykle jednak tłumi. Jest wirtualną nieobecnością koloru i dlatego wywołuje depresję. Gdy świat staje się szary, instynktownie ?wypuszczamy powietrze? i przygotowujemy do zimowego snu. W nieodpowiedniej tonacji, działa przygnębiająco również na inne kolory. Intensywne stosowanie szarego, wskazuje zazwyczaj na brak pewności siebie i obawę przed obnażeniem.
Szary to kolor neutralny, uznany za mono lub achromatyczny. Stanowisz niezrównany kontrast dla każdej innej barwy. Niestety szary ma niewiele własnej energii z uwagi na swą całkowitą bierność. Może czujesz się dziś zmęczony, znużony lub zestresowany i dlatego twoja energia jest tak niska. Jeżeli jesteś w dobrej formie wszystkie kolory tęczy należą do ciebie – tylko dzięki tobie mogą błyszczeć.
Twoim celem winna być rozrywka, a przydałby się również urlop. Poprzez śmiech znajdziesz więcej wrażliwości na swoje potrzeby (w miarę odpoczynku i nabierania sił). Teraz jedni widza cię zmęczonym, inni podłamanym, więc nabierz kolorów w słońcu i nad morzem. Nie bądź szary – wolny od trosk!

Osoba która opisując swój charakter twierdzi, że najbliżej mu do koloru srebrnego jest honorowa, rycerska, romantyczna a zarazem godna zaufania.
Srebrny to kolor cennego metalu. Masz wysokie mniemanie o własnej wartości niczym błędni rycerze i szlachetne damy z dawnych czasów uwielbiasz przychodzić innym z pomocą. Jesteś niepoprawnym romantykiem i zawsze doszukujesz się dobra w spotkanych ludziach, niezależnie czy są bogaci, czy biedni. Niczym tarcza nadajesz się do ochrony innych. Ale jeżeli tracisz poczucie własnej wartości, twój duch traci blask. Ponieważ pasujesz do większości kolorów, stanowisz materiał na znakomitego przyjaciela. To, że można ci zaufać, nie ulega dyskusji. Jednakże inni muszą przez długi czas zdobywać twoje zaufanie, zwłaszcza jeśli się już kiedyś na kimś zawiodłeś. Sam nie wystawiasz się na pełne światło dnia i nie wychylasz się z tłumu, ale raczej czekasz aż blask sam do ciebie przyjdzie. Swoją wartość najlepiej możesz sprawdzić jako adwokat lub prokurator. Srebro to przecież kolor honoru.

Osoba która preferuje kolor brzoskwiniowy jest subtelna, litościwa, prawa i skłonna do uniesień.
Brzoskwiniowy to jeden z najbardziej towarzyskich i ogólnoludzkich kolorów, z jakimi można sie identyfikować, kolor owoców i nieba o brzasku. Subtelny niczym róż lecz podobnie jak pomarańcz zwrócony ku konstruktywnemu działaniu, posiada jednak własną osobowość i nadaje tym, którzy się z nim utożsamiają naturę wrażliwą, humanitarną i czynną.
Jeżeli wybrałeś kolor brzoskwiniowy, posiadasz zdolność do ubezpieczania względnie umacniania uczuć innych, choć sam lubisz być emocjonalnie niezależny i móc robić, co tylko zachcesz. Wybrałeś kolor pożądany w pokojach dziecinnych i jadalniach – dzieci go kochają. Dzięki tobie inni mogą zaczerpnąć tchu i nabrać sił – to twoja największa siła. Jedyną twoją słabością jest to, że nie umiesz zdać sobie sprawy z własnej wartości, zwłaszcza że twoje różowe (czyli przysłowiowe złote) serce wchodzi ci w drogę.

Ludzie którzy lubią burgund są zmysłowi, uczuciowi, towarzyscy i trochę nadwrażliwi.
Burgund to bogata czerwień rubinów, barwa ludzi zmysłowych i wrażliwych. Obdarzeni poczuciem humoru kochają oni rozrywki i przygody; nawet gdy okoliczności nie sprzyjają pogodzie ducha; ich siła są emocje – jeśli są w formie, szybko zajmują pozycję autorytetów, lecz gdy znajdą się w emocjonalnym dołku, mogą wykazywać niezwykłą chwiejność połączoną z uporem i gniewem.
Władza jest dla nich rzeczą łatwą i naturalną – nie darmo wybrali rozsławiony kolor Rzymu. Ich hasłem jest umiłowanie życia i przyjemności. Serce w nich ożywia na dźwięk śmiechu i pieśni, potrzebują możliwości zrealizowania swoich uczuć. Muszą bawić innych i siebie, bo cały świat żywi dla nich ciepłe uczucia. Czyż nie są barwą burgundzkiego wina?

Rodzaj tkaniny, jej grubość, splot, miękkość oraz wzór określają różne cechy osobowości człowieka jak również wiążą się z jego potrzebami. Człowiek, który lubi nosić ubrania wykonane z tkanin miękkich, puszystych, jest osobą cechującą się wrażliwością o bogatym wnętrzu.
Jeśli tkanina jest mięsista, ale gruba, to oznacza poszukiwanie głębszych wartości w życiu, dużą uczuciowość i twórcze działania. Osoba, która ubiera się w rzeczy z tkanin sztucznych, śliskich, a nawet błyszczących, ma skłonności do manipulowania innymi. Jej działania są zawsze przemyślane, tak, aby efekt wypadł na jej korzyść. Nie może być więc szczera wobec innych.

Wzory tkanin jakie nosimy określają nasze zainteresowania i dążenia. Osoba, która często nosi rzeczy w drobne wzorki, zwraca uwagę na detale, jest zdystansowana wobec ludzi. Może mieć zainteresowania techniczne oraz dużą wrażliwość plastyczną i wyczucie formy. Duże wzory świadczą o słabej koncentracji i próbie narzucenia sobie rygorów, których nie jest się w stanie znieść. Jeśli ktoś nosi wzory w postaci plam lub kwiatów, to zachowuje się on trochę jak szalony artysta. Tak naprawdę to nim nie jest. Chociaż ma bystry umysł z dużą inteligencją i intuicją, to żyje dość powierzchownie.

Ubrania luźne, obszerne noszą osoby, dla których wielką wartością jest wolność i niezależność. Nie znoszą żadnych rygorów i ograniczeń. Ich sposób myślenia jest zupełnie inny niż większości ludzi. Zawsze mają swoje zdanie na każdy temat. Ubrania obcisłe zakładają ludzie zamknięci w sobie, o dużych zdolnościach organizacyjnych. Cechują się obowiązkowością i dokładnością. To solidni pracownicy, na których zawsze można polegać. „Na cebulkę” ubierają się osoby mocno zdystansowane wobec innych, nie chcą pokazać siebie od środka. Mają trudności w nawiązywaniu bliższych znajomości. Ubrania z wydłużonym stanem noszą osoby mocno kontrolujące się, pełne zahamowań. Ubiory typu uniformy, jak garnitury, żakiety, to symbole konsekwencji i dyscypliny. Ludzie, którzy je noszą są przedsiębiorczy i zdecydowani w działaniu.

Ktoś, kto eksponuje swoje ramiona ubierając się w żakiet z „poduchami”, pokazuje, że świetnie radzi sobie w życiu, odnosi sukcesy zawodowe. Jeśli jakaś osoba podkreśla mocno biodra, ubierając się na przykład w obcisłą bluzkę i szeroką, marszczoną spódnicę, to pokazuje, że preferuje swobodę seksualną, a może mieć nawet duże umiejętności w tej sferze. Wszelkie ozdoby lub dodatkowe wzory w ubraniu świadczą o aktualnych problemach. Broszka na sercu wskazuje na przykład na kłopoty miłosne, a wzorek na swetrze w okolicy żołądka – na trudności w działaniu lub kłopoty gastryczne.

Masywne buciory o grubych podeszwach noszą osoby o zachwianym poczuciu bezpieczeństwa i słabej pewności siebie. A buty sportowe zakładają osoby, które cenią sobie wolność i swobodę działania. Buty lekkie o czubkach w szpic noszą ludzie, którzy czują się mocno zdominowani przez kogoś w rodzinie. A jeśli buty są przesadnie delikatne w stosunku do reszty ubioru, to oznacza, że ich właściciel wypełnia obowiązki ponad swoje siły. Jeżeli jest nim mężczyzna, to może mieć kłopoty seksualne. Wszelkie ozdoby na butach pokazują tajemnice, problemy rodzinne i chęć dowartościowania się przez pokazywanie swojego obuwia.

Apaszka i szalik, jeśli nie są noszone w chłodne dni, świadczą o braku swobody i wewnętrznych hamulcach. Kapelusz lub beret, noszony w ciepłe dni, ma za zadanie podkreślić intelekt swojego właściciela. Z kolei jeśli jest zimno, a ktoś chodzi z gołą głową, to pokazuje w ten sposób swoją wolność i niezależność. Jeśli kobieta idąc trzyma torebkę w ręku, to informuje o tym, że radzi sobie dobrze w życiu. A gdy torba jest duża i niesie ją na pasku na ramieniu, to pokazuje, że jest mocno obciążona trudami życia i martwi się wszystkim na zapas. Osoba dynamiczna i praktyczna, która łatwiej pokonuje trudności, nosi małą torbę. Duży neseser u mężczyzny, przyozdobiony monogramami pokazuje, że właściciel chce, aby kobiety doceniły jego zawód i stanowisko.
Przesadnie krótka spódnica może sygnalizować braku pewności siebie, z rozcięciem z przodu toczy walkę ze swoimi pragnieniami seksualnymi.

Odpowiednie uczesanie jest również bardzo ważnym czynnikiem wpływającym na to jak nas odbierają inni ludzie.
W dawnych czasach i w różnych miejscach długie włosy były noszone zarówno przez wyrzutków i banitów, jak i intelektualistów czy ascetów. Natomiast krótko obcięte oznaczały zaciągnięcie do służby wojskowej, sprzyjanie lub wyznawanie jakiejś religii czy zniewolenie lub upodlenie.
Współcześnie długie włosy nie są już przypisywane do określonej grupy i może je nosić bezkarnie nawet osoba piastująca wysokie stanowiska. Krótkie włosy również są powszechnie akceptowane, łącznie z goleniem głowy na łyso.
Długie włosy u kobiety podkreślają wrażliwość i wdzięk, u mężczyzny natomiast komunikują artystyczne, nieszablonowe podejście do życia.
Grzywka na czole może oznaczać brak pewności siebie na poziomie intelektualnym, spięte włosy mogą być próbą narzucenia sobie kontroli i porządku wewnętrznego.
Średniej długość włosów u kobiety oznacza dynamizm, nastawienie na przyszłość, branie spraw we własne ręce, natomiast fryzura ścięta na jeżyka u kobiety może być sygnałem trudnych przeżyć osobistych, często skrzywdzenie przez mężczyznę, mocno podgolone włosy u mężczyzny można odczytać ?nikt mnie nie kocha?.

Kilka rad stosownego noszenia się.

Dla kobiet:
1.Należy unikać przesadnego makijażu, im bardziej naturalnie wyglądasz, tym stajesz się wiarygodniejsza.
2.Nie nosimy na spotkania dużych torebek, w czasie których istotna jest siła perswazji i wiarygodność. Posiadanie przy sobie takiej torebki sprawi, że druga strona będzie skłonna postrzegać nas jako osobę mało zorganizowaną i mało konkretną.
3.Idąc do pracy nie ubieramy nigdy wyzywającego stroju. Eksperci twierdzą, że prowokacyjne ubranie wywołuje całkowicie odmienne skojarzenia od zamierzonych.

Dla mężczyzn:

1.Istotna jest odpowiednia długość włosów. Jeśli są za długie, tzn. Przysłaniają kark, narażasz sie na utratę zaufania oraz demaskujesz nieszczerość swoich intencji.

2.Jeśli nosisz brodę, to powinieneś ją czym prędzej zgolić, gdyż jej posiadacze są zazwyczaj gorzej postrzegani. Mając taki zarost, musisz się liczyć z trudniejszym przebiegiem negocjacji, izolowaniem się od ciebie niektórych rozmówców.

Dla kobiet i mężczyzn:

1.Należy przywiązywać dużą wagę do noszenia odpowiedniej teczki. Nie powinna być większa od pudełka o objętości dwóch tomów encyklopedii. Łatwo sobie wyobrazić, jak możesz zostać odebrany, kiedy się pojawisz na spotkaniu z teczką podobną do walizki (będziesz odbierany jako osoba całkowicie niezorganizowana). Teczka nie jest jedynie przedmiotem osobistego użytku, przeznaczonym do noszenia określonych rzeczy, ale staje się też symbolem kariery zawodowej czy też awansu. Jeśli chodzi o kobiety zaleca się noszenie albo torebki albo teczki nigdy obu tych rzeczy na raz.
2.Staraj się nosić strój podobny do tego który noszą twoi interesanci i wspólnicy w interesach.
3.Kiedy chodzisz w marynarce czy w garniturze, bardzo negatywne wrażenie robi noszenie w zewnętrznej kieszeni różnych przedmiotów.
4.Biżuterię i ozdoby nosimy z umiarem. Mężczyźni powinni poprzestać na naręcznym zegarku i ślubnej obrączce. Kobiety natomiast powinny się ograniczyć do damskiego zegarka, zaręczynowego pierścionka, obrączki, dobrze dobranej broszki, szpilki lub kolczyków. U panów jakiekolwiek kolczyki w uszach są ze wszech miar nie na miejscu.
5.Nieodpuszczalne jest paradowanie osób zajmujących wysokie stanowiska w dżinsach, adidasach czy koszulkach typu T-shirt.

Ciekawostką może być, że panowie, którzy z natury są nieśmiali podczas spotkań w większym gronie, wykazują duże zainteresowanie w inwestowanie w ubiory, które są przez nich traktowane jako elementy służące lepszej autokreacji i autoprezentacji, pozbywają się w ten sposób niskiej czy wręcz zaniżonej samooceny, jak również podtrzymują bądź zwiększają poczucie pewności siebie oraz systematycznie się dowartościowujący. W tym rozumieniu ubiór ma z jednej strony znaczenie strategiczne, z drugiej jest wykorzystywany do poprawy własnego samopoczucia, szeroko pojętej kondycji psychicznej, co ma usprawnić komunikowanie się z innymi ludźmi.

Mężczyźni o wiele mniej ujawniają swoje cechy osobowości poprzez ubiór dzieje się tak nawet w podświadomych komunikatach.

Wielu znawców problematyki ubiorów jest zgodnych co do tego, że to w co ubieramy się nie pozostaje obojętne dla naszego funkcjonowania. Im gustowniej się ktoś ubiera i potrafi odpowiednio to zestawić ze sobą w jedną całość, tym korzystniej postrzega samego siebie.
Zaobserwowano między innymi, że staranne i w pełni kontrolowane dobieranie stroju przez kobiety znacząco przyczyniło się do tego, że szybko awansowały. Ich koleżanki, które nie przywiązywały większej wagi do noszonego stroju rzadziej otrzymywały awans, a ponadto były mniej wydajne.
Te pierwsze poprzez świadomość swojego ubierania się były w stanie strategicznie poprawić swój wygląd zewnętrzny, a co za tym idzie automatycznie czuły się pewnie. Czyli strój powodujący, że wzrasta nasza atrakcyjność fizyczna, przyczynia się w wysokiej mierze do poprawy nastroju, działa to również w drugą stronę, kiedy nie czujemy się dobrze w naszym ubraniu bądź jest on źle zestawiony zły nastrój narasta.
Panuje nawet opinia, że ubiór może działać oczyszczająco, umożliwiając pozbycie się zaniżonej samooceny, może skompensować negatywne nastawienie do ludzi oraz zredukować brak pewności siebie.
Na ogół ubiór i przedmioty osobistego użytku mogą bardzo znacząco usprawnić komunikowanie się, lecz należy tutaj bardzo ostro podkreślić, że wymaga to trafnego ich doboru pod względem pisanych i nie pisanych zasad estetyki i standardów, także odbiorca który zamierza odczytać dany sygnał musi się poruszać w tej sferze dosyć delikatnie, aby nie odnieść mylnego wrażenia, aby komunikat był rzetelny wymaga od obserwatora bystrego oka oraz wiedzy jak i umiejętności zestawienia kilku rzeczy na raz.
Innymi słowy, aby mogło dochodzić do skutecznego porozumiewania się, intencjonalne przekazy ukryte w wyglądzie zewnętrznym powinny być w dużym stopniu dostosowane do tych odbieranych i dekodowanych przez obu uczestników interakcji.
Ubierając dany strój musimy być świadomi, że przekazywanych za jego pomocą treści nie da się modyfikować i utrzymują one swoje zwielokrotnione konotacje przez dłuższy czas.
Z drugiej znowu strony nie można sygnałów nadawanych poprzez strój i aparycję traktować jako przekazów wyizolowanych, oderwanych od informacji płynących z innych kanałów, takich jak mowa ciała, ton głosu i wielu innych, bez znajomości tych sfer możemy popełnić dużo błędów w próbie odczytania osobowości danego człowieka.

Przypisy:

Wiesław Sikorski Gesty zamiast słów. Kraków: Oficyna Wydawnicza Impuls 2007

http://www.kolorystyka.pl/

http://kobieca.linia.pl/psych10.html

http://wiadomosci.wp.pl/wid,8191738,prasaWiadomosc.html?ticaid=1515f

Powielanie, przetwarzanie i dalsze rozpowszechnianie treści i materiałów zamieszczonych w powyższym tekście , w jakikolwiek sposób, w całości lub w części, bez wcześniejszej pisemnej zgody autora jest zabronione.

Lubisz ten wpis? Podziel się:
  • Digg
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Add to favorites
  • FriendFeed
  • LinkedIn
  • MySpace
  • PDF
  • RSS
  • Twitter
  • Wykop
  • Yahoo! Bookmarks